.

wtorek, 19 lutego 2013

Miś Toudi:)

Mój pierwszy...krzywy jak cholera...:)...Miś...uszyty sercem dla Mojego Najdroższego Skarba:)....

Okazało się, że nie ważne że jest krzywy, Maleńka pokochała go...śpi z nim :)...a dla mnie to największa radość:)...



A dla Was zostawiam....lubię ją bardzo...




"Inny smak"
Ty jesteś jak
Pudełko czekoladek
w mojej szufladzie trzymam cię
 czekam aż się coś wydarzy
czytam twój skład
znam prawie go na pamięć,
a jednak dziwie się gdy smak
jest inny niż ten opisany
Ref.
Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi
Codziennie tak
próbuje cię powoli
chce być na długo starczył mi
zachował smaki i kolory
Ref.
Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi
Nie dziele się nim
chowam go jak skarb
jak coś czego nikt,
nikt nie musi znać
Ref.
 Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi...

poniedziałek, 11 lutego 2013

Przybornik z Filcu :)

Jakiś czas temu zostałam poproszona o uszycie przybornika na tzw. "pierdolniczek"....., który się tworzy w przedpokoju jak się wchodzi do domu, a to klucze, a to łyżka do butów, kluczyki do auta ....i milion innych bardziej i mniej potrzebnych rzeczy....:)

Przedpokój jest w kolorze szarym, wobec tego filc idealnie się nadaje:)


 


 

Wieczorem doszyję pasek, ale jutro zamierzam go podarować więc zamieszczam zdjęcia zrobione jeszcze za dnia :)

        Mam dziś dobry nastrój, po wizycie u lekarza_wypiję lampkę wina by świętować....życie daje mi sygnały, że muszę cieszyć się chwilą i chwilą żyć....więc żyję...:)))))

        Mała Dama właśnie kąpię się z Tatą, za chwilę przybiegnie i powie....-Mamusiu idziemy spać?..:)
I z ogromną przyjemnością pójdę się z Nią poprzytulać i pogadać o tym co robiła w ciągu dnia......lubię te nasze wieczorne pościelowe pogaduchy...:)
...a gdy Kruszynka uśnie napiję się wina...za zdrowie,.......:)

Ściskam Was i Dziękuję Wszystkim, Którzy mnie odwiedzają i zostawiają ślad....:)
Ola ♥



piątek, 8 lutego 2013

...zapach dzieciństwa...

...te wyjątkowe zapachy już na zawsze we mnie pozostaną...zapachy dzieciństwa....

...Zapach pączków, naleśników, ciasta drożdżowego...i wiele, wiele, wiele innych....to moje dzieciństwo...
Szczególne, wyjątkowe, szczęśliwe.., bezpieczne, rodzinne,w miłości, jedyne w swoim rodzaju....:)...i pełne pięknych zapachów.....:)

Poniżej zdjęcia z wypieku pączków Mojej Mamci:).....najwspanialszych i najsmaczniejszych pod Słońcem....:)
Dzięki KOCHANA!! :)
Wiem, że każdemu pączki pieczone przez Mamy, Babcie smakują najbardziej na świecie:), ale uwierzcie -te "nasze" to Niebo w gębie:)))))

Wersje z czekoladką-specjalnie dla Wnucząt....:)








Czujecie ten zapach.............?:)))))))
Pozdrawiam Was weekendowo!

Ola

poniedziałek, 4 lutego 2013

korale z filcu...

Dobrze, że styczeń dobiegł końca, liczę na to, że będzie już tylko lepiej, spokojniej....
Z utęsknieniem czekam na wiosnę, myślę, że nie tylko ja...., ale już mniej niż więcej i tego się będę trzymać....:)

Jakiś czas temu zostałam poproszona o zrobienie korali z gotowych elementów, które Ktoś kupił i nie miał pojęcia jak je wykorzystać...:)
A oto wynik moich kombinacji...


Życzę Wam spokojnej nocy...a na dobranoc...