niedziela, 30 czerwca 2013

....Gumball...:)

...Urlop...urlop i po urlopie....ale najważniejsze, że pyśki się śmieją....:)
Post o Sopocie powstanie niebawem.... :)...dodam tylko, że Lenka bardzo chciałaby mieszkać nad morzem....a dziś rano jak obudziła się w swoim łóżeczku...rozejrzała się po pokoju i ze łzami w oczach zapytała...: "Jedziemy nad mozie...?"....no i chyba nie mamy wyjścia trzeba będzie to morze częściej odwiedzać:)):))....

Troszkę się ostatnio opóźniłam z pokazywaniem rzeczy, które powstały w ostatnim czasie....:)...ale wszystko powstawało na chwilę przed wyjazdem, więc w pośpiechu pstrykałam zdjęcia, często w mało sprzyjających warunkach, wybaczcie więc jakość....ale chęci by tworzyć te maleństwa miałam szczere.....prosto z serca płynące:)...

Mój Siostrzeniec notabene mój Chrześniak:) bardzo lubi pewną postać z kreskówki zwaną Gumball'em.... podobno nie można kupić żadnych produktów z tym śmiesznym "kotem"...

(źródło internet)

Wobec tego postanowiłam sprawić Mu radość na Urodziny i tak oto powstała koszulka z Gumball'em mojego autorstwa:)


Nie mogę uwierzyć, że jutro już lipiec....

Ściskam Was Niedzielnie:):):)

14 komentarzy:

  1. Olcia wcale się Twojej córeczce nie dziwie! Gdybym mogła sama zamieszkałabym tam bez dwóch zdań:))) Czekam na morskie zdjęcia!
    Pomysł na koszulkę świetny i koszulka wyjątkowa!
    ściskuję:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewuś:)))
      Oj ja też bym tam sobie pomieszkała....cudny klimat....:):):)
      Dziękuję!!:)
      Buziaki posyłam Kochana!:)

      Usuń
  2. Gumball - no cudowny!
    Czekam na opowieśc o Sopocie, czekam, bo lubię to miejsce i mam do niego sporo sentymentów :)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maryś!!!:):)

      Ja też Sopot bardzo!bardzo!bardzo!:)

      Usuń
  3. Gumball jak żywy :) A ja nad morzem też chętnie bym się ulokowała :) Pozdrawiam ciepło 1 lipca (!) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :):):)
      Ja tez bardzo chętnie jeszcze zanurzyłabym stopy w morzu:)
      Koniecznie jeszcze tego lata muszę powtórzyć:):):)
      Buziaki:*

      Usuń
  4. Dobrze mieć taką zdolną Ciocię :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. To tylko się cieszyć, że urlop się udał:-) Olu, koszulka cudna i małemu na pewno się spodoba:-) Ja byłam teraz w sobotę na Stingu i jeszcze do siebie dojść nie mogę:-) Pozdrawiam serdecznie, buziaki:-)!
    P.S.
    czekam na opowieści wakacyjne - oczywista oczywistość :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko!!:)
      tak wypoczęci jesteśmy, mimo iż już tydzień przepracowany....
      Staram się na luziiie jeszcze do wszystkiego podchodzić:)

      A Sting...mmmmmm...musiało być BOSKO!:)
      Buziaki Kochana!:*

      Usuń
  6. Super :) Ja właśnie też będąc przez przypadek w sklepie dziecięcym, zakupiłam w promocji (po 5 zł ! ) czyste białe bawełniane podkoszulki :))) jak się tylko obrobię... i dorwę do maszyny!!!! :))))))) tylko kiedyyyy???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana z tym czasem to chyba już tak jest...:)
      A latem to mam wrażenie, że wcale go nie ma...mimo iż dzień dłuższy...:)
      Buzia!:*
      Ale się cieszę na jutro!:)

      Usuń
  7. Ale swietna koszulka! Super pomysl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuje za miłe słowo:)
      pozdrawiam serdecznie:)
      Ola

      Usuń