środa, 19 grudnia 2012

...korale i bransoletka z filcu dla Modnisi:)

Witajcie, wpadam jak po ogień, bo czasu jak na lekarstwo!
Dziś planujemy pomalować pierniczki, bo choinka już stoi, a pierniczków na niej brak, jak już zawisna to zrobię zdjęcie i się podzielę:)

Dziś na Memory Stick nagrałam do samochodu piosenki Świąteczne, dobrze, ze jest ciemno jak jadę do pracy, bo "tańce i śpiewańce" za kierownicą dziś odchodziły jak nie wiem co:):):).....

Ale lubięęęę i co mam poradzić?::):)

Korale dla Małej 3 letniej Julki:


a bransoletka dla Oleńki do kompletu torebkowo - spineczkowego:)




5 komentarzy:

  1. Nie ma co się ograniczać, każdą chwilą trzeba się cieszyć i szaleć ile się da! ;) A biżuteria śliczna ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oj tak...lubię ten czas...a tak w ogóle, to uwielbiam prowadzić auto i śpiewać...więc często wyglądam jakbym rozmawiała przez system głośnomówiący:)
      Ukłony:)

      Usuń
  2. Urocze róże :)
    Pomyślałam o swoje siostrzenicy :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety na zdjęciu nie widać, jak małe były te dzierganki....bo cały ich urok w tej drobinie.:))))
      Buziaki Goya!:*

      Usuń
  3. Kolejne cudeńka:-)) A śpiewaj Olu ile się da:-))!

    OdpowiedzUsuń