.

piątek, 8 marca 2013

Wiosna...?

  ...za oknem śnieg sypie od samego rana....ale w domu WIOSNA dzięki S., który obdarował swoje Kobiety już wczoraj wieczorem, by dziś z samego rana miały kwiaty:))))





 ...a ten zakupiony przeze mnie ...jakiś czas temu....nie mam pojecia jak się nazywa, ale mnie urzekł....:)

       Wszystkim Kobietom, życzę dużo Zdrowia i Szczęścia....ale Tego prawdziwego...nie wyświechtanego przez standardowe życzenia...Tego, które sprawia, że oddycha się lżej w ciężki dzień...., Tego co prawdziwie uszczęśliwia...., Tego, które nam sprzyja...i daje nadzieję, i wiarę w lepsze jutro....!

CMOK W BOK_Ola:)

Nieustająco Uwielbiam Ją:
Zostawiam Wam na weekend:)

....a na Jego płytę czekam, mam nadzieję, że mnie nie zawiedzie......jeden z lepszych męskich głosów..jakie ostatnio słyszałam....

czwartek, 7 marca 2013

Gołąbki....

....dziś przy życiu trzyma mnie świadomość, że niebawem zjem Mamine gołąbki:):)......!!!!!!!!!!

Słońce wróć!!

cmok w bok!

poniedziałek, 4 marca 2013

..po długiej przerwie...


Witajcie....
ogarnął mnie marazm twórczy...blogowy...życiowy....brak Słońca robi swoje...wiem, że nie jestem odosobniona....
Nie mam weny ..ciężko zebrać myśli, by ubrać je w sensowne słowa...jak już nawet o czymś pomyślę....to myśli uciekają w ciągu kilku sekund...

...Dziś jednak do napisania posta motywuje mnie podzielenie się z Wami niespodzianką, która  mnie spotkała:)....ale od początku w takim układzie....

Otóż jakiś czas temu wzięłam udział w Candy u Karolki z Villa Nostalgia:)
Warunkiem udziału w Candy było podanie przepisu na jakiś pyszny deser...ja zaproponowałam ten, o którym piszę TU:)
...i.....okazało się, że Karolce przypadł do gustu....udało się, zajęłam 2 miejsce:))))....
Nagroda za 2 i 3 miejsce była niespodziankę, wobec tego z "niepokojem" małego Dziecka czekałam na przesyłkę...iiii...doczekałam się:)
gdy otworzyłam pudełko..me oczy dojrzały... ...przepiękne błękity.....:)







...no i teraz możecie mi zazdrościć:)))) ...hi...hi...
Karolinko, tak jak pisałam w mailu...prezenty Cudowne, gazety przewertowane już tysiąc razy...:)
A miseczki w ciągłym użyciu...szczególnie kokilka...Lenusia wszystkie łakocie chce w niej dostawać:)...a obiadek w miętowej:):):)
Prześliczne cudaaaaa:))))...bardzo za nie Dziękuję!:)...to taki nasz rozweselacz na ponure dni...:)

Niestety dopadło nas Rodzinne przeziębienie....i od zeszłego tygodnia walczymy....
Zaczęło się od Lenki.... a potem już poleciało....i ja, i S. ....ulegliśmy...gorączki, nosy, zapchane...kaszel...eh....

Na szczęście Maleńka wychodzi już na prostą.. a my nadal walczymy...!!

WIOSNAAAAAAAAAA chodź już, co?....:)


wtorek, 19 lutego 2013

Miś Toudi:)

Mój pierwszy...krzywy jak cholera...:)...Miś...uszyty sercem dla Mojego Najdroższego Skarba:)....

Okazało się, że nie ważne że jest krzywy, Maleńka pokochała go...śpi z nim :)...a dla mnie to największa radość:)...



A dla Was zostawiam....lubię ją bardzo...




"Inny smak"
Ty jesteś jak
Pudełko czekoladek
w mojej szufladzie trzymam cię
 czekam aż się coś wydarzy
czytam twój skład
znam prawie go na pamięć,
a jednak dziwie się gdy smak
jest inny niż ten opisany
Ref.
Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi
Codziennie tak
próbuje cię powoli
chce być na długo starczył mi
zachował smaki i kolory
Ref.
Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi
Nie dziele się nim
chowam go jak skarb
jak coś czego nikt,
nikt nie musi znać
Ref.
 Nigdy nie wiem czego mam spodziewać się czasem całkiem gorzki smak odrzuca mnie denerwuje się gdy jesteś znowu mdły i próbuje smak najbliższy mi...