...tyle razy obiecuję sobie, że nie będę się złościć na głupotę ludzką..., że wredota pewnych Ludzi nie wyprowadzi mnie z równowagi kolejny raz....cholera...obiecanki cacanki....
...walka z wiatrakami czasami nie ma sensu.... a i złość na nic się zdaje....
...oki, dziś sobie obiecuję...będę ponad tym....nie mam na to wpływu!....nie mam na to wpływu!....
nie ważne już..... zamykam to w "wielkiej skrzyni" i zakopuje ją w ogródku!!... sio!!!...i piszę o tym tu by dotrzymać danego sobie słowa:)
....przeczytałam nie dawno, że Edyta Bartosiewicz zamknęła nagrywanie płyty...zacieram łapki by ją pochwycić, gdy tylko się pojawi...:):):)
....a...i mimo iż dziś jest pochmurno, Wiosna -jest!!!!!!!!....
..trawa się zieleni...forsycja kwitnie....kwiatki w ogródkach, bzy przed oknem mają coraz większe liście...i tego się będę trzymać!:)
...może uda się dziś pstryknąć jakąś wiosnę...?....
...poniżej trochę błękitu, o który dziś tak ciężko na niebie....kolejne zamówione....:)
...życie pędzi jak oszalałe, ..ale ostatnie tygodnie, uciekają tak szybko, że nie wiele czasu zostaje na pasje...a może to po prostu brak siły..
Ale za to forma coraz lepsza.... już zapomniałam jak dobrze na zmęczenie psychiczne wpływa zmęczenie fizyczne, a jeszcze pod okiem specjalisty_dzięki Aniu!!!! tym bardziej!:)
...ze względu na wiosnę czas odzyskać formę po dłuuuuuuuuugiej zimie!!!! :) co też czynię!:)
..kilka tyg. temu zostałam poproszona o uszycie kilku szt. etui na tel. m.in. wersji męskiej:)
I tak oto wyszło:)...kolory dobierał Mężczyzna...
P.S. ...dziś dotarły nowe długo wyczekiwane materiały do tworzenia nowych Cudów dla Maluszków mniejszych i większych..., ale o tym cicho sza...może jutro uda się coś zrobić:)
Ściskam i pozdrawiam....wraz z bólem mięśni brzucha...hihihi:)
Ola
Ogromnie cieszy mnie weekend!!!!...:):):).
Jestem zmęczona po tym tygodniu....to była istna orka w pracy.....
...za Wszystkie życzenia bardzo dziękuję...:):):)
....mało się odzywam, przepraszam, ale po prostu zwyczajnie nie miałam siły usiąść do kompa....
...a z drugiej strony ta adrenalina w pracy daje mi kopa...i mimo zmęczenia, kilku załamań głupotą ludzką...złapałam wiatr w żagle jak za starych czasów....:)
....miłym akcentem tego tygodnia był fitness!!...dzięki wielkie Aniu!!!:)...co prawda po takim czasie "zastoju" moje mięśnie dziś mówią ał-ał-ał-ał!:) Ale to nic! i tak się cieszę:)...
a teraz...popijam pigwówkę i słucham....
a dla Was skrót z ostatnich miesięcy...
....dni...
....miłych chwil...
...uśmiechniętych...
....złapanych i zachowanych w sercu....
...lubimy...Lenka uwielbia...:)
Czesław Mozil...jeden z bardziej pozytywnych i miłych koncertów...muzyczność..., aranżacja..pomysł..., kontakt z publicznością...wesoło i refleksyjnie...niebanalnie... i za to ogromny plus... pięknie....:)
źródło internet, znalezione w sieci...jakiś czas temu...ale to ten wieczór...:) ...spełnić marzenie Kruszynki...bezcenne:)...
Gaba Kulka ...wokal i możliwości biegania po nutach powaliły mnie na ziemie...aranżacje zresztą też:)..!:)...
Uśmiecham się na myśl o tym koncercie...a to chyba dobrze,prawda?:)...
źródło internet, znalezione w sieci...jakiś czas temu...ale to ten wieczór...:)
...licznik mi się złapał:)
...spokój i towarzyskość Mendulskiego w pokoju pełnym ludzi....:)
...kawałek wiosny...:)
...pigwówka wędruje do...:)
...licznik chwyciłam...:)
...dzięki Bogu za Babcię, która upiecze taki tort dla Ukochanej Wnuki:):):)
...no to dmucham....:):) (za racą były 3 świeczki:))
1 kwiecień ...mam 3 latka...i to wcale nie jest prima aprilis!!!!!!!!!
Życzę Wam spokojnych i radosnych Świąt Wielkanocnych, by omijały Was troski i problemy, a jeśli nawet się pojawią to by nie pozostawały na długo…
Życzę Wam i sobie chwil wytchnienia i umiejętności zatrzymania się choć na chwilę, by zastanowić się dokąd tak gna życie…, i by w Waszym sercu grała muzyka…bo ona uskrzydla:):)…i daje siłę do pokonywania przeciwności losu…i koi zranioną duszę…
Życzę również i Wam i sobie byśmy uśmiechali się często…:):):)
Ale przede wszystkim życzę Wam by czas na te święta na chwilę przystanął i dał się Wam nacieszyć bliskimi, bo w obecnych czasach tak mało go mamy dla siebie….